SZTUKA EWANGELIZACYJNA
BERNADETA
SZTUKA W 12 AKTACH
OSOBY:
Bernadeta Soubirous
Maryja
Matka Bernadety
Komisarz Jean Torbes
Antoine Clarens
Narrator
SCENARIUSZ:
Elżbieta Kozłowska
SCENA I
Na łące pełnej kwiatów, niedaleko
od groty Bernadeta zbiera chrust. Nagle grota zaczyna
lśnić przedziwnym blaskiem, przestraszona dziewczyna
podchodzi bliżej i widzi ,,Panią z nieba",
zdziwiona i zaskoczona zasłania twarz dłońmi,
ponieważ myśli, że to przewidzenie. Maryja uśmiecha
się do niej, ale milczy. Następnie czyni znak krzyża,
dziewczyna czyni podobnie. Zafascynowana Bernadeta klęka
i odmawia różaniec ( Ojcze nasz..., 3x Zdrowaś
Maryjo...). Kiedy Bernadeta odmawia Ojcze nasz..., Maryja
porusza ustami( w dłoni trzyma różaniec). Po chwili
Niewiasta znika.
BERNADETA / radosna,
przejęta /
- Kim była ta piękna Panienka, dlaczego
nic nie powiedziała? Dziwne, kiedy odmawiałam Ojcze
nasz.... poruszała ustami, a później milczała. Muszę
powiedzieć o tym mamie.
Bernadeta biegnie do domu - aktorka
opuszcza scenę.
SCENA II
Pokój rodziny Soubirous. Na ławce
Matka haftuje chustę, Bernadeta wchodzi, w dłoniach
niesie chrust.
MATKA / uradowana
/
- O, już jesteś! Widzę, że
znalazłaś chrust. To dobrze, czekałam na ciebie.
Bernadeto , czemu jesteś taka milcząca? Czy coś się
stało?
Bernadeta kładzie chrust w rogu
izby, zbliża się do matki i siada na podłodze przy
Matce.
BERNADETA
- Mamo, kiedy zbierałam chrust
zobaczyłam zjawę w grocie.
MATKA
- Dziecko, co ty opowiadasz? Pewnie zbyt
długo przebywałaś na słońcu.
BERNADETA / wstaje/
- Nie! Ta zjawa była bardzo piękna, to
była Panienka, odmawiała ze mną różaniec.
MATKA
- Czy coś powiedziała?
BERNADETA
- Nie, milczała. / po chwili
namysłu znów klęka przy Matce/
Mamo! Jutro też tam pójdę. Bardzo
chciałabym jeszcze zobaczyć tę Panienkę.
MATKA
- Absolutnie nie! Nie mówmy już więcej
o tym córko.
BERNADETA / błagalnie /
- Mamo, błagam cię!
MATKA
- Jeśli ta zjawa odmawiała różaniec,
to nie może być kimś złym. No dobrze, możesz tam
pójść, ale na wszelki wypadek weźmiesz wodę
święconą. Musisz spytać ją o imię.
BERNADETA
- Dobrze mamo.
MATKA
- A teraz chodź ze mną, pójdziemy do
cioci Luisy.
Matka i Bernadeta opuszczają scenę.
|